Moje życie to paskudna , wredna , zasrana tragedia napisana przez cynicznego psychopatę .
Jest źle , źle , źle i to bardzo ! W szkole jest okropnie. Dłuży się jak chole*a. Lekcje nudne , a ja nie mam ochoty na kompletnie nic. Podczas przerw nic , a nic się nie dzieje . Niech ten koszmar się już skończy! Proszee ;c 5 maja są moje urodziny , a 7 maja moi rodzice mają rozwód . Super nie ? No , zaje*iście. Zaczynam żałować pewnej decyzji . I to bardzo . Kiedyś pewien chłopak chciał ze mną być i wgl , ale ja nie zgadzałam się , bo nie chciałam tego zrobić koleżance , która wtedy się w nim kochała. A teraz on nawet nie potrafi odp mi na wiadomość -,- W sumie rozumiem go. To moja wina , wiem o tym , ale co ja mam teraz zrobić ?! Przecież czasu nie cofnę , a szkoda. Jakoś cały dzień miałam łzy w oczach . Nie wyobrażam sobie co dalej będzie się dziać . Chciałabym odnowić kontakt z tym chłopakiem , ale wiem , że to nie będzie łatwe. Jutro do szkoły na 8 55 , bo nie mam chemii . Ale i tak mi się nie chce. Musze dać rade jeszcze tylko jutro i wolne . Szybko minie i znów do tej szkoły , w której roi się od samych chamów -,-
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz