wtorek, 30 kwietnia 2013

Trzymaj fason małolacik i nie pozwól się zeszmacić.

Jest okropnie. W szkole może minimalnie lepiej , ale nadal źle. Zaczął się weekend majowy , a ja wgl się nie cieszę. Sama nie wiem dlaczego zaczęłam się tym wszystkim martwić dopiero teraz. Coraz bliżej do rozwodu to coraz gorzej ze mną. Na dodatek wczoraj pokłóciłam się z Wiktorią . Poszło o to , że powiedziałam jej wszystko co sądzę o tej całej sytuacji . Że teraz znalazła sobie nowych przyjaciół  , a mnie ma szeroko i głęboko. Ehm .. Miała przyjść o 17 , bo miała mi coś ważnego do powiedzenia , ale jakoś jej nie ma. No co czas pokazał kto jest kim . Przykre, ale prawdziwe. To chyba już nie ma sensu . Odczuwam uczucie jakby spotkanie jej ze mną było dla niej karą i robiła to z łaską. Może to tylko moje ujorenie , ale nie wiem . Wczoraj nie wytrzymałam . Wybuchłam . Ryczałam jak głupia i nie mogłam przestać . Wszystko tak strasznie mnie denerwowało . Cieszę się , że zostali ze mną ci prawdziwi przyjaciele , którym mogę powiedzieć wszystko i wiem , że mnie nie zostawią tak jak niektórzy ;/ 



 Doczekałam dnia, kiedy nawet wstawanie z łóżka jest dla mnie,niemal niewykonalne. 


    Weekend mokry od łez. -,-


.  
 Nie byłeś wart nawet mrugniecia oka,a zabrałeś kilka miesięcy moich spojrzeń.



poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Moje życie to paskudna , wredna , zasrana tragedia napisana przez cynicznego psychopatę .

Jest źle , źle , źle i to bardzo ! W szkole jest okropnie. Dłuży się jak chole*a. Lekcje nudne , a ja nie mam ochoty na kompletnie nic. Podczas przerw nic , a nic się nie dzieje . Niech ten koszmar się już skończy! Proszee ;c 5 maja są moje urodziny , a 7 maja moi rodzice mają rozwód . Super nie ? No , zaje*iście. Zaczynam żałować pewnej decyzji . I to bardzo . Kiedyś pewien chłopak chciał ze mną być i wgl , ale ja nie zgadzałam się , bo nie chciałam tego zrobić koleżance , która wtedy się w nim kochała. A teraz on nawet nie potrafi odp mi na wiadomość -,- W sumie rozumiem go. To moja wina , wiem o tym , ale co ja mam teraz zrobić ?! Przecież czasu nie cofnę , a szkoda. Jakoś cały dzień miałam łzy w oczach . Nie wyobrażam sobie co dalej będzie się dziać . Chciałabym odnowić kontakt z tym chłopakiem , ale wiem , że to nie będzie łatwe. Jutro do szkoły na 8 55 , bo nie mam chemii . Ale i tak mi się nie chce. Musze dać rade jeszcze tylko jutro i wolne . Szybko minie i znów do tej szkoły , w której roi się od samych chamów -,- 







piątek, 26 kwietnia 2013

nie czekaj na odpowiedni moment . wybierz go i uczyń go odpowiednim .




Ogólnie dawno mnie tu nie było . Każdy dzień wyglądał tak samo dom , park , dom . I tak w kółko .Wczoraj poznałam razem z Martyną dwóch chłopaków piłkarzy :D Mega fajni . Kto wie może coś wypali ! XD


środa, 17 kwietnia 2013

A co tam.. Jest tak i to se wbij do bani - jeśli nie chcesz cierpieć, to też przestań ranić.

A więc całkiem okej w szkole. Nic specjalnego , ale spoko. Przyszłam do domu o jakoś o 16. Zjadłam obiad , weszłam na fb , zrobiłam lekcje. A no i zrobiłam dzisiaj małe przemeblowanie w pokoju ! :D Jutro po szkole na dwór . Mam nadzieje , że będzie fajnie. Teraz lecę się uczyć trzymajcie się ! :*:* 

Dzisiaj Top Model ! :))


poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Owszem, nie jestem ładna. nie mam dobrej figury,jestem też niezgrabna i infantylna i za bardzo się wszystkim przejmuję i wyolbrzymiam problemy.Jestem też cholerną zazdrośnicą. A no i jeszcze jedno. Kocham cię nad życie!


Poniedziałek -,- Hm .. sama nie wiem co napisać. Chciałabym poruszyć jakiś poważniejszy temat. Dziewczyny ! Powiedźcie mi czy też tak macie / miałyście , że wiecie , że nie macie szans  u jakiegoś chłopaka , ale nadal macie tą durną nadzieje ?! Ja tak mam . Nadzieja matką głupich -,- Nawet wiem w kim kocha się ten chłopak , a mimo to szaleje za nim jak idiotka. Jak tylko go zauważę w szkole gdziekolwiek jakos tak cieplej mi się robi na sercu. To on jest jedynym powodem dla którego rano podnoszę tyłek z łóżka ubieram się i wychodzę do szkoły . Aby znów przeżyć ten sam nudny dzień , w ciągu , którego i tak nic się nie wydarzy . Ale nadzieje cały czas gdzieś tam we mnie istnieje mimo tylu nie powodzeń -,- 







niedziela, 14 kwietnia 2013

W szkole był znajomym , po za szkołą kumplem , a w snach był tylko jej .

Wczorajszy dzień był wspaniały. Może nie taki jaki miał być. Miałam się spotkać z chłopakiem , na którym mi zależy , ale jednak nie wyszło , bo coś mu wypadło ;c Ale i tak dzień moge zaliczyć do udanych ! Spała u mnie Martyna i o 16 poszłysmy do parku. Spotkaliśmy tam kolege z kolezankami . Pograliśmy w kosza i wróciłyśmy jakoś o 21. Było ok ! Teraz siedzimy . Ogarnęłyśmy się i czekamy na 13 : 30 i wychodzimy znów do parkuu ! ;)) 

Zdjęcie robione przed chwilą :D


Miłego dnia kochani :*:*

piątek, 12 kwietnia 2013

Ty? To dwie pary przecudnych oczu. To jedne najbardziej delikatne usta. To najcieplejsza na świecie klatka piersiowa. To najpiękniejszy zapach życia. To najwspanialszy opiekun mej osoby. Ty? To też jednocześnie ktoś, kto odszedł i nigdy już nie wróci.

Dzisiaj w szkole szybko minęło , nic szczególnego się nie działo. Po szkole tak jak już Wam pisałam przyszła Martyna. Siedziałyśmy , zjadłyśmy obiad i tak minęło do 17 i poszliśmy na sesje. Pełno zdjęć , więc teraz będę miała co Wam wstawiać. Przyszłyśmy gadałyśmy i ogl fajnie było. Teraz leżymy i w sumie nie wiem co tu więcej pisać . Jutro zapowiada się wspaniały dzień mam nadzieję , że się uda <3<3 ! Jutro rano jeszcze zakupyy ! :D Wstawie dzisiaj tylko kilka zdjęć , bo tylko tyle udało mi się przerobić ;) 





A tymczasem dobranoc ! :* :* trzymajcie kciuki za jutro ! :* 

czwartek, 11 kwietnia 2013

czasem biorąc do ręki noż miałam ochotę wbić go sobie prosto w serce, by nic więcej już nie czuć. gdy miałam w ręce strzykawkę nie jeden raz pomyślałam o złotym strzale. stojąc na krawędzi - miałam ochotę skoczyć. tak często chciałam się poddać, a mimo to - nadal tu jestem.

Ciekawy dzień , ciekawy. Rozmowa z pania psycholog. Mhmmm.. "lepiej" być nie może. Ale sprawa już wyjaśniona. Ciekawa konwersacja z panią od niemieckigo. To przez nią mama o godzinie 21 bierze mi laptopa, ponieważ pani stwierdziła , że na lekcjach leże na ławce , śpie i jestem nie wyspana ! ; o No okay leże , ale skąd ten wymysł , że śpie ?! Dzisiaj nie wytrzymałam i pani od niemieckiego wygarnęłam co mi leży na wątrobie ;d To chyba nie był najlepszy pomysł , ale co tam. Ze mną się tak nie pogrywa XD ! Jak przyszłam do domu to zjadłam obiad , poszłam z mamą do meblowego i do biedronki . Przyszłam i luz ;d Miałam trochę czasu więc ogarnęłam kilka zdjęć specjalnie dla Was ;) :* Jutro kartkówka z polskiego , ale nie ucze się , bo nawet nie wiem z czego. Żadna nowość. Jutro ciekawy dzień się zapowiada , bo Martyna u mnie nocuje. Znalazłam fajne miejsce do zdjęć więc może ogarnie się jakąś "sesyjke" . I to właśnie lubie ♥ Lece , a wy łapcie kilka świeżutkich zdjęć ;)





Czeka mnie jeszcze dzisiaj godzinny audiobook "Balladyna" ;ccc ! Ale lepsze to niz czytanie :*

środa, 10 kwietnia 2013

Tak szczerze- każdy z nas ma problemy. Tak szczerze- jednym brak pożywianie, aby żyć, drugim brak pieniędzy na modną bluzkę czy najnowszą grę. Pomyślmy, czy niektóre nasze 'problemy' nie wydają się śmieszne ?

Chce żeby te postu miały jakikolwiek sens dlatego przez ostatni czas nic nie pisałam. Po prostu nic się nie działo w sumie nadal się nie dzieje. Drugim powodem jest także brak zdjęć , ale spróbuję coś ogarnąć w weekend. Dopiero środa , a ja już nie mam siły chodzić do tej szkoły i wstawać tak wcześnie rano ;c Ale jutro na 9 : 50 więc może pośpię sobie ;) Może poruszę jakiś konkretny temat i nie będę Was zanudzać moją szarą rzeczywistością. Ktoś kiedyś powiedział mi bardzo mądre słowa , które mówiły , że jeżeli zastanawiamy się czy kogoś kochamy to tak naprawdę już żadnego uczucia nie ma. Myślicie , że to prawda? Ja właśnie tak mam. Zastanawiam się czy go kocham . Chyba już mi przechodzi . Może tak lepiej . Dobra muszę mykać , bo mama wróciła z zebrania i muszę z nia pogadać ; o ! siemka :*:*


sobota, 6 kwietnia 2013



Gdyby łzy odchudzały, byłabym anorektyczką.

Dzisiaj wspaniały dzień! Pomimo , że jest sobota , a ja musiałam iść do szkoły. W szkole szybko zleciało więc jest naprawdę dobrze ;) Po szkole przyszła do mnie Martyna. Posiedziałyśmy trochę i poszłyśmy na zdjęcia , które Wam pokaże na końcu postu. Ojej nawet sobie nie wyobrażacie jaką przygodę przeżyłyśmy. A więc na przeciwko mojego domu jest taki jakby "park" za , którym jest opuszczony budynek. Ogólnie śmieszna historia wiąże się z pokonaniem muru , który dzielił park z tym budynkiem , ale dałyśmy rade i przeskoczyłyśmy :D No i weszłyśmy do tego budynku i okazało się , że pilnuje tego ochroniaż . Nie wiedziałyśmy co mamy zrobić , bo nie mogłyśmy wyjść , ponieważ zobaczył by nas. Przeskoczyłyśmy okno i jakoś udało nam się uciec. Ale był jeszcze jeden problem ,bo musiałyśmy jeszcze jakoś ten mur przeskoczyć , a on był mega wysoki. Wdrapałyśmy się i siedziałyśmy na tym murku chyba z 10 min XD Zeszłyśmy na szczęście. No okej potem zjadłyśmy i teraz siedzimy i oglądamy X - factor :D 



Tutaj macie zdj Martyny ; ))

czwartek, 4 kwietnia 2013

Właśnie to lubię w zdjęciach. Są dowodem, że kiedyś, choćby przez chwilę, wszystko układało się po naszej myśli.



Dzień w sumie okej. Szkoła strasznie mnie dzisiaj zmęczyła sama nw dlaczego. Lekcje skończyłam o 14:15,ale wróciłam jakoś o 15:30, ponieważ droga do domu się trochę przedłużyła :D Lubie, lubię to <3. Potem zjadłam obiad i przyszła Wiktoria i zakupy :D Wiktoria musiała sobie kupić buty, a przy okazji weszłyśmy do rosmanna i lidla :D Wróciłam do domu spakowałam torbę i włączyłam laptopa. I tak do teraz sobie siedzę. Na dodatek w sobotę do szkoły !! -,- Przepraszam za jakość zdjęć, ale tak to jest jak nie ma się dobrego sprzętu ;c. W poniższym poście pisałam Wam, że opowiem Wam coś więcej. Szczerze mówiąc nie mam ochoty , ale co obiecałam zrobię ;) Więc pewnie się domyślacie, że chodzi o chłopaka. Nie wiem czy to dobre miejsce na tego typu wyznania. Ale zaryzykuje. Powiem znaczy napisze krótko , zwięźle i na temat :D Spodobał mi się chłopak, który jest naprawdę niesamowity, ale jest jeden minus, ponieważ on jest strasznym lovelasem -,- Mam nadzieję , że wiecie o co mi chodzi. Co ja mam zrobić? POMÓŻCIE! :*:*:* 

Dobra spadam do następnego postu :* :)

środa, 3 kwietnia 2013

Frajerstwo wypisane na twarzy, skurwysyństwo w genach i jebana podłość płynąca w żyłach. I pomyśleć, że moje serce mogło kochać kogoś takiego.

Ojejku! Zaniedbałam Was ;c Przepraszam! Kompletnie nie miałam czasu ani chęci usiąść i napisać coś do Was. Jak narazie dużo Was nie ma , ale liczy się dla mnie każde wyświetlenie ;) Okej , więc wczoraj był wtorek. I rano poszłam z Wiktorią do fryzjera, bo musiałam wkońcu ogarnąć grzywkę :D Potem posprzątałam w domu i wróciła mama z pracy. Zjadłam obiad i razem z mamą poszłam do dentysty. Potem wlecieliśmy do sklepu i kupiłam sobie buty. No i potem poszliśmy zrobić zdjęcia szczęki , zębów?
Szczerze mówiąc sama nwm ;o Ale zdjęcia są potrzebne do założenia aparatu. Chyba Wam  o tym nie wspominałam , ale zdecydowałam się na aparat :D Potem jeszcze poszłyśmy zarejestrować się do okulisty i do rossmana ;). Wyszłyśmy z domu o 15 , a wróciłyśmy o 19 ;oo! Więc tak minął mi wczorajszy dzień. A no i potem jeszcze szybko poszłam z Wiktorią do biedronki. A dzisiaj .. Szkoła ;c O Matkoo ! ;o Jak mi się nie chciało wstać ;/ No , ale dobra dałam rade wywlec się jakoś z łóżka. W szkole okej , ale pod koniec lekcji każdy zaczął mnie denerwować na swój sposób ;< Wyżyłam sie na koledze i w sumie teraz żałuje. Ale na szczęście kolega jest mega spoczko i mi to wybaczy :D Wróciłam do domu. Lekcje i laptop ;) Jakoś o 19 poszłam do Wiktorii i wróciłam parę minut po 20. Wykąpałam się , zrobiłam herbatę i teraz siedzę w łóżeczku o oglądam Top Model ;))) Postaram się częściej do Was pisać, ale wybaczcie mi. Może w następnym poście opowiem Wam trochę więcej ;p 

Dobranoc! <333