czwartek, 9 maja 2013

Nie czekaj, aż napisze. Może On wcale nie myśli o Tobie w taki sam sposób, jak Ty o Nim. Pewnie wyszedł teraz z kumplami i wróci późną nocą, a Ty nie jesteś Jego pierwszą myślą w żadnej minucie. Nie wspomina chwil z Tobą spędzonych, nie czyta dziesięć razy tych samych wiadomości, bo pewnie już dawno je usunął. Myśli o Tobie, jak o każdej innej dziewczynie minionej przed chwilą na ulicy. Co z tego, że wymieniliście parę uśmiechów, kilka słów i masę spojrzeń. Tylko dla Ciebie czas poświęcony dla Niego, znaczył dużo. To Ty starałaś się być tam, gdzie On powinien pojawić się w danej chwili. Ubiegałaś się o spotkanie z Nim, o krótką niezobowiązującą rozmowę. Ubzdurałaś sobie to wszystko. Chciałaś by Cię pokochał, byś była dla Niego wszystkim. Pragnęłaś być Jego całym światem, a On nawet nie starał się być w Twoim świecie.


Chyba nie jest źle . Przynajmniej tak mi się wydaje . Wczoraj rozwód szczerze mówiąc myślałam , że będzie gorzej. Mama jakoś się trzyma, a to najważniejsze. Dzisiaj szłam do szkoły tylko na trzy lekcje. Praktycznie dwie , bo na jednej szliśmy na aule na dzień Europy czy coś takiego . Przyszłam o 13 do domu. I chyba 2 godziny robiłam zadania na jutro . Skończyłam i weszłam na laptopa. Ale długo to nie potrwa , bo muszę iść się uczyć. Teraz burza mam uchylone okno i czuje ten zapach .. Mhmm . Kocham <3 Jutro już piątek . Mam nadzieje , że plany na Sobotę wypalą ! A teraz uciekam uczyć się na historię. Trzymajcie się <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz